Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  "Wszystko jest przypomniane" 

Data dodania: 2011-10-04

"Wszystko jest przypomniane"

Tygodnik Powszechny

O nowym tomie Julii Hartwig pisze w Tygodniku Powszechnym Tomasz Fiałkowski

Julia Hartwig: GORZKIE ŻALE – tytuł metaforyczny, nawiązujący do nabożeństwa pasyjnego, jest zarazem bardzo przewrotny. Jeśli bowiem czegoś w najnowszej książce Julii Hartwig nie ma, to właśnie goryczy. „Trzeba ich opłakać / bo trzeba nam tych łez / trzeba ich opłakać / bo tak od wieków przystało” – czytamy w wierszu tytułowym. Trzeba n a m – zmarli łez nie potrzebują. „Patrzą na nas z góry / i mówią dobrze dobrze // kiedy widzą / że wydobywamy z siebie dzielność”.

Tak: dzielność, pogodzenie ze światem i z losem, które jednak nie oznacza odwrócenia się od ciemności ani negacji tragicznego wymiaru bytu. Ta poezja niosąca pochwałę istnienia, tak powściągliwa i daleka od krzyku, umie też dotknąć cierpienia i opisać ból – jak w niezwykłym wierszu „Studium”. Tadeusz Sobolewski w recenzji z „Gorzkich żalów” zauważył, że w wierszach Julii Hartwig „jasne, klarowne zdania mieszczą w sobie i jakby prześwietlają to, co niewyrażalne, mroczne”. Niepokój snu, obcość nocy. Pisze poetka: „Tym którzy mówią Słodka jest Noc / odpowiadam / Jej słodycz jest zapożyczona od Ciemności i Ciszy / Tym którzy mówią Noc jest pełna Grozy / odpowiadam / Groza Nocy zapożyczona jest też od Ciemności i Ciszy”. Jasność, przejrzystość, niemal przezroczystość języka. Spojrzenie w przeszłe lata pełne spokoju, dystansu, ale i czułości. Przyjęcie „ciernistego daru samotności”, która okazała się żyzną glebą, bowiem w pustynnym krajobrazie wyrósł krzew: „Od korzeni aż po wierzchołki gałęzi / nocą i za dnia krzew gra na wietrze / i wszystko jest przypomniane”. Także miłość: żywa, wciąż odnawiająca się i świadomie odnawiana, znajdująca swoje miejsce w wierszu. „Dlaczego miałabym ukrywać to / co rozgrzewa moje serce”. I możliwe się staje – jak w wierszu „Nieoczekiwane” – spotkanie z „niewidzialnym rozmówcą wspomnienia”.

Cały tekst już dziś w Tygodniku Powszechnym! Zapraszamy!

opracowanie Prekursor