Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  "Pytanie o to, kim się jest i co znaczy „być poetą”, nadaje zasadniczy sens dotychczasowym peregrynacjom poetyckim Dąbrowskiego" 

Data dodania: 2013-09-19

"Pytanie o to, kim się jest i co znaczy „być poetą”, nadaje zasadniczy sens dotychczasowym peregrynacjom poetyckim Dąbrowskiego"

Pomiędzy

Recenzja Adriany Szymańskiej "Pomiędzy pięknem a piekłem" w dwumiesięczniku TOPOS


Główna idea nowego zbioru wierszy Tadeusza Dąbrowskiego celnie wypunktowuje egzystencjalny i cywilizacyjny, a także moralny i metafizyczny program istnienia współczesnego obywatela świata. Wszystko, co robimy, co nas w życiu określa, otwiera i ogranicza, dzieje się bowiem w takim czy innym „pomiędzy”. Do słów poety z jednego z wywiadów: „Moja poezja bierze się z ruchu, ze zmiany, z empatii, z tego «Pomiędzy»” można by dodać słowa filozofa „wszystko płynie”, a także intuicje niejednego życiowego odkrywcy i życiowego rozbitka na temat niejednoznaczności, wielowymiarowości, niezborności naszego bytu. Wydawca pisze o autorze Te Deum, że „jego nowy zbiór wierszy jest wędrówką po miejscach i ludziach, a zarazem w głąb siebie – w poszukiwaniu własnej tożsamości”. Poeta od dawna zna pułapki ludzkiego losu i podstawowe wyznaczniki istnienia w naszpikowanym sprzecznościami świecie. Pomiędzy jawą i snem, prawdą i marzeniem, szarością i olśnieniem, realnością i przestrzenią wirtualną toczy się wszakże walka o przetrwanie, o pozostanie sobą, o cząstkowe choćby ustalenie niepoddającej się ostatecznym definicjom własnej tożsamości. Wielorakie „pomiędzy” naszego życia warunkują podstawowe przeciwieństwa istnienia: życie i śmierć. Ta egzystencjalna dominanta nadaje podwójny rytm wszystkim naszym pojęciom i poczynaniom, stanowi źródło nie tylko poznawczych spełnień, ale też wątpliwości i klęsk. Dąbrowskiego od początku twórczości fascynuje tajemnica tożsamości istot żywych i umarłych na równi z tajemnicą Boga, a bunt przeciw ciemnym stronom rzeczywistości przezwyciężany jest poprzez jej kontemplację. Pytanie o to, kim się jest i co znaczy „być poetą”, nadaje zasadniczy sens dotychczasowym peregrynacjom poetyckim Dąbrowskiego. „Paradoks tego poety polega z grubsza na tym – pisał o nim Antoni Pawlak – że, mimo obecności w nim niezmierzonych pokładów tęsknoty za ciepłem, Bogiem, drugą osobą, miłością i uporządkowanym światem – wybiera dojmującą samotność” („Autograf”, 4/2002). Dodałabym, że to może nie on wybiera samotność, ale samotność wybiera jego, co wynika ze stopnia poddania się poety dewiacjom penetrowanej przez niego rzeczywistości, z zagubienia pośród atakujących go sprzeczności (...)

Zapraszamy do lektury całego tekstu w najnowszym numerze TOPOSU

opracowanie Prekursor