Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  O premierze tomu Ewy Lipskiej w miesięczniku "Kraków" 

Data dodania: 2013-05-16

O premierze tomu Ewy Lipskiej w miesięczniku "Kraków"

Miłość, droga pani Schubert..

"Dobry czas dla krakowskich poetów"

Polecamy Państwu lekturę najnowszego numeru miesięcznika "Kraków", w którym Krzysztof Lisowski pisze o wiosennych nowościach poetyckich, w tym o nowym tomie Ewy Lipskiej.

Wspomniałem kiedyś, że tematami tych zwartych, skondensowanych próz-obrazów są: czas, temporalność, historia, sny, język, literatura, wyobraźnia, pamięć. Teraz można rozszerzyć to wyliczenie o nowe obszary i nowe ścieżki, choćby wątek meksykański (wiążący się zapewne z niedawnymi podró-żami poetki): „Droga pani Schubert, czy pamięta pani sprzedawcę wulkanów w mieście Meksyk, który wyrzucał z siebie lawę? " czy nawiązania do mitologii i literatury greckiej (król Edyp, Cerber), ale przecież i tropów związanych z dziełami ojca wiedeńskiej psychoanalizy doktora Freuda. O miłości pisze korespondent pani Schubert w sposób równie zdystansowanie żartobliwy, jak o życiu pozagrobowym. Nie ma złudzeń, ale posiada wyobraźnię, która nie zna ograniczeń: „Droga pani Schubert, ponieważ wierzę w życie pozagrobowe, spotkamy się na pewno w Wielkim Zderzaczu Hadronów. Zapewne będzie pani cząstką liczby, którą dodam do sie-bie. Suma nie będzie wymagała żadnego wy-jaśnienia. To mniej więcej tyle, ile wynosi miłość. Minus Katastrofa".
To dobrze, że zostaliśmy dopuszczeni, że mamy wgląd w tę pięknie intymną korespondencję - bo uczestniczymy dzięki poetce w czymś niezwykłym. A sama obecność takich czy podobnie myślących postaci utrzymuje ten „płynny" świat w stanie sensu, potrzeby kontaktu, wiary w miłość i inne uczucia wyższe.
Dzięki Lipskiej wierzymy, a może łudzimy się tylko, że przez jakiś czas ktoś przedłuży „nam wszystkie terminy ważności".

opracowanie Prekursor