Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  O "Sonetach" w sieci 

Data dodania: 2012-10-12

O "Sonetach" w sieci

O

Polecamy recenzje zamieszczone na blogach literackich

Nowe wydanie "Sonetów" Williama Szekspira już od kilku tygodni w księgarniach, oto pierwsze opinie czytelników:

Gorąca czekolada z cynamonem
Przeczytanie "Sonetów" wyniosło mnie na wyżyny zachwytów, jeżeli istniałoby pojęcie 'orgazmu czytelniczego' to takie uczucie miałam właśnie czytając wersy Szekspira. Dodam jeszcze, że wydanie jest dwujęzyczne, więc to gratka dla tych, którzy chcieliby zmierzyć się z oryginałem. GORĄCO POLECAM! 
Więcej na:
 http://sokrates0313.blogspot.com/2012/10/sonety-william-shakespeare.html

Moja ocena 10/10
W zasadzie dla mnie, jako przeciętnego odbiorcy, geneza powstania „Sonetów” nie jest ważna. Liczy się przede wszystkim ich treść. A ta jest zachwycająca! Wiersze są niezwykle osobiste i szczere. Zawierają najintymniejsze wyznania. Odkrywają najgłębsze zakamarki duszy autora. Ukazują go w stanie szalonej miłości i namiętności, chorobliwej zazdrości, poniżenia, złości, lęku i litości nad samym sobą. Określić ”Sonety” Shakespeare'a mianem arcydzieła to i tak za mało.

Więcej na:
http://all-you-need-is-book.blogspot.com/2012/09/normal-0-21-false-false-false-pl-x-none_20.html

Miłosne wyznania Shakespeare'a
Słowa Shakespeare’a w przekładzie Barańczaka zachwycają równie mocno jak oryginał. Tym razem nie trzeba wybierać, bo tłumaczenie jest wierne (w miarę możliwości) a zarazem piękne. Polski poeta doskonale oddaje klimat wierszy. Wydaje się, że pod tym względem nie ma sobie równych. Sam mówi, że tłumacz poezji tłumaczy nie tylko po to, aby dorównać i przewyższyć, aby oryginalnemu tekstowi złamać kręgosłup jego językowego i formalnego oporu, lecz również po to, aby poczuć dreszcz ekstazy w kręgosłupie własnym (…) dowiedzieć się tego w sposób absolutnie pewny można tylko przez sprawdzenie, czy podobne doznanie stanie się naszym udziałem, kiedy odtworzymy utwór w naszym własnym języku. Chyba nikt nie przypuszczał, że wiersze mistrza przełożone na język polski mogą wzbudzać tak wiele emocji.
/ A. Gałczyńska/
Więcej na
http://www.kulturatka.pl/subiektywnie/16112-miosne-wyznania-shakespearea

„Cóż, miłości jest w masce pozorów do twarzy..."
Ja po lekturze sonetów pomyślałam, jaka szkoda, że dziś nie wyznaje się miłości takimi słowami, z taką namiętnością i lubością. Byłoby zabawnie, pewnie jak w reklamach, gdyby nagle na ulicy albo w jakimś sklepie jakiś mężczyzna zaczął deklamować namiętne wiersze do kobiety. Mógłby jej coś wypominać, albo o czymś przypomnieć. Mógłby zachwycać się jej urodą, albo zapewniać o swoim uczuciu. Zapewne niejeden obserwator takich scen uśmiałby się do rozpuku. Bo, nie ma co ukrywać, byłoby to komiczne. Poezja miłosna może mieć zabarwienie dramatyczne albo erotyczne, ale nie komiczne. Bo wtedy jest to farsa, groteskowe przedstawienie. „Sonety” Shakespeare’a mają w sobie nieco humoru, ale ten humor jest towarzyszem uczucia, a nie jego prześmiewcą. Tu uczucie rządzi i podporządkowuje sobie całą scenę. Ale z drugiej strony inny obserwator wzruszyłby się, dając wyraz swojej wrażliwości.
Więcej na
http://www.matyldabo.blogspot.com/2012/09/sonety-william-shakespeare.html


Dziekujemy naszym czytelnikom i zapraszamy do lektury!
 

opracowanie Prekursor