Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  O "Lekkiej przesadzie" w dzienniku Jerzego Pilcha 

Data dodania: 2011-06-06

O "Lekkiej przesadzie" w dzienniku Jerzego Pilcha

O

W najnowszycm numerze "Przekroju" o nowej książce Adama Zagajewskigo pisze Jerzy Pilch

DZIENNIK JERZEGO PILCHA

 
Ostatnimi prawdziwie oczytanymi przywódcami byli Mao Tse Tung i Józef Stalin. Pierwszy studiował starochińskicn klasyków, drugi lubił literaturę współczesną i nieraz bardzo zaborczym bywał czytelnikiem, często nikt poza nim przez długie lata nie miał dostępu do egoistycznie strzeżonego tytułu
 
 

19 MAJA
W najnowszej książce Adama Zagajewskie­go („Lekka przesada", wydawnictwo A5) znajduję fragment następujący: „Samot­ność przywódców. Zastanawiam się czasami, co czytają, co mogą czytać wielcy przywód­cy polityczni. Nie mam na myśli obrzydli­wych dyktatorów, władców państw totalitar­nych czy wściekłych wodzów autorytarnych, tyranów mniejszych czy większych repu­blik, lecz prawdziwie wielkich przywódców. Czy są tacy w naszym momencie historycz­nym, nie wiem, chyba nie, wiem jednak, że byli stosunkowo niedawno, na szczęście, w okresie drugiej wojny światowej. Niechęt­nie o nich pamiętają poeci czy autorzy powie­ści... Na ogół wolą potępiać całą sferę polityki i w ogóle działania wewnątrz ludzkiej zbioro­wości, chętnie chronią się w sztuce, w muzy­ce, w malarstwie i poezji, lubią tworzyć iluzję świata niewychodzącego poza mury bibliote­ki i sali koncertowej".
 
Przytoczony fragment dla książki charak­terystyczny raczej nie jest, przeciwnie, jest raczej wyjątkowy, polityka w „Lekkiej prze­sadzie" mało miejsca zajmuje, w każdym razie mało miejsca chce zajmować, to z kolei, co zrozumiałe, nie całkiem się udaje. Ileż w końcu razy można cytować sławny wiersz Wisławy: „Nawet idąc borem lasem/stawiasz kroki polityczne/na podłożu/politycznym/ Wiersze apolityczne też są polityczne".
 

opracowanie Prekursor