Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  Lektor o tomie wierszy Hansa Magnusa Enzensbergera w najnowszym Tygodniku Powszechnym 

Data dodania: 2019-07-02

Lektor o tomie wierszy Hansa Magnusa Enzensbergera w najnowszym Tygodniku Powszechnym

Okładka tomu

"Bóg, który nas przespał"


(...) Poruszająca chwila, kiedy odkrywasz, że znakomity poeta poświęcił wiersz jerzykowi, twojemu ulubi0nemu ptakowi, na którego powrót czekasz niecierpliwie każdego maja. I którego podziwiasz, choć wiesz, że „nasz i polityczną rzeczywistość, podziw nic go nie obchodzi". który niedługo skończy 90 lat, jest seniorem literatury niemieckiej i być może najważniejszym z żyjących jej twórców. Wszechstronnym  i zmiennym, zarówno jeśli chodzi o uprawiane gatunki,  jak i przestrzenie tematyczne, Wędrującym między zaangazowaniem w społeczną i polityczną rzeczywistość,  między refleksją historyczną (cykl poetyckich portretów „Mauzoleum. 37 ballad o historii postępu") a fascynacją pozaczasową naturą, obojętną jak jerzyk z cytowanego wiersza. Burzącym mur pomiędzy poezją a nauką (znamy jego autontologię „Eliksiry nauki", przełożoną przez Sławomira Leśniaka). Zaskakującym w każdej fazie swojej twórczości, którą otworzył buntowniczy tom „Obrona wilków" (1957). (...
Teraz otrzymujemy Enzensbergera zobaczonego przez Ryszarda Krynickiego; trudno nie myśleć o pewnych analogiach pomiędzy drogami obu poetów. (...) Wybrane przez Krynickiego na okładkę zdjęcie - mgławica Motyl w obiektywie teleskopu Hubble'a - kieruje nas w stronę wątku kosmicznego piękna, obojętnego, jak natura, wobec naszych emocji. „W końcu nie jesteśmy jedyni" - pisze Enzensberger w ironiczno-chłodnym wierszu „Teologia naukowa", w którym Bóg (zapewne jeden z wielu) okazuje się zmęczonym, niezbyt uważnym konstruktorem.

opracowanie Prekursor