Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Recenzje  Epistolarno-poetycka adoracja „drogiej pani Schubert", znacząco wpisana w najnowszą twórczość Ewy Lipskiej, odstania w interesującej formie rzeczywiste problemy trapiące współczesną polską poezję 

Data dodania: 2013-10-11

Epistolarno-poetycka adoracja „drogiej pani Schubert", znacząco wpisana w najnowszą twórczość Ewy Lipskiej, odstania w interesującej formie rzeczywiste problemy trapiące współczesną polską poezję

Miłość, droga pani Schubert..

O tomie "Miłość, droga pani Schubert" w NOWYCH KSIĄŻKACH

CO JESZCZE MOŻNA NAPISAĆ?
Wojciech Kaliszewski

(...) Cała więc poetycka narracja wypełniająca tę niezwykłą korespondencję jest zawieszo-na pomiędzy przeciwstawnymi biegunami. Ich wyraźna obecność stanowi źródło napięć odbieranych przez bohatera i będących przyczyną jego niepokojów. W którymś z listów, zwracając się do „drogiej pani Schubert", powiada, że oszczędzi jej wyjaśniania „dwuznacznego pochodzenia moich pytań". Ten drugi, wyzwolony z obowiązku prawdomówności świat jest niestabilny i niebezpiecznie dla człowieka dynamiczny. Dlatego listy zbudowane są z elementów różnorodnych, jakby przypadkowo dobranych i nieprzylegających do siebie. To sprawia, że tekst podobny jest do siatki o bardzo dużych okach, nie odznacza się gęstością i zwartością. Taka struktura tekstu jest przecież odbiciem struktury świata, aten „to niby odręczne pismo Bogów, ale marny styl..." Chciałoby się w tym miejscu powiedzieć: mieliśmy styl, lecz bezpowrotnie został unieruchomiony i zamknięty w czasie przeszłym. W polu awangardowych bojów stał się śmiesznym rekwizytem należącym do odchodzących na emeryturę profesorów. Stare zasady stosowności i miary zostały wyszydzone, przekreślone i odrzucone. Wysokie i niskie tony przestały zatem układać się w harmonijne współbrzmienia. Ostatecznie „trzeba było zmienić skok klawisza i skrócić odległość uderzeń młotków od strun", gubiąc się jednak nie tylko w tonalnych, ale i semantycznych sprzecznościach. Tropy, które w tomie Lipskiej można odnaleźć, nakładają się na siebie i tworzą wyraźną koleinę, przecinającą ostro nasz świat. To na pewno nie jest jedyna droga i jedyna koleina, pozwalająca zrozumieć sens tego, co nas otacza. Ewa Lipska skoncentrowała się na epizodach, na drobnych zdarzeniach składających się na całkiem zwyczajną historię. Ale pamiętajmy, że wielkie narracje rozwijają się tylko dzięki tym małym. Opowiedzieć o świecie rozsypujących się reguł nie jest łatwo. Poezja dzisiaj nie radzi sobie z tym zadaniem, bo my sami, bohaterowie i świadkowie przemian, też sobie nie radzimy. Nasz językjest ograniczony, nasze porównania i przenośnie wyblakły i straciły wewnętrzną energię.

Polecamy najnowszy numer NOWYCH KSIĄŻEK.

opracowanie Prekursor