Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Aktualności » Wydarzenia  Barańczak, Dąbrowski, Świetlicki, Różycki 

Data dodania: 2016-08-23

Barańczak, Dąbrowski, Świetlicki, Różycki

Pegaz. Rys. Zbigniew Herbert

Poetycka ofensywa Wydawnictwa a5

Drodzy Państwo,
Miło nam zapowiedzieć nowe tytuły, które ukażą się nakładem naszego Wydawnictwa w ciągu nadchodzących miesięcy.

22 września ukaże się tom "Stanisław Barańczak słucha arcydzieł".
"Stanisław Barańczak słucha arcydzieł" przybliża stosunkowo mało znaną stronę dokonań translatorskich Barańczaka. Tym razem słowna wirtuozeria i językowy słuch absolutny tłumacza odkryją przed polskim odbiorcą libretta trzech oper: "Wesela Figara" i "Don Giovanniego" Mozarta oraz barokowej "Dydony i Eneasza" Purcella. Lektura przekładów jednego z najwybitniejszych polskich poetów XX wieku spełni wymagania każdego melomana, zaś bibliofilski sposób prezentacji tekstów uzupełnionych o grafiki Wojciecha Wołyńskiego nie zawiedzie żadnego czytelnika. Książka ukaże się w formacie B5, z kolorowymi ilustracjami.
Publikację dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


Tydzień później, bo 29 września do księgarni trafi nowy tom Tadeusza Dąbrowskiego "Środek wyrazu".
"Środek wyrazu" to książka pulsująca życiem, które manifestuje się w różnorodnych lirycznych tonacjach – od szeptu po krzyk – i formatach: od eliptycznych, ascetycznych miniatur po narracyjne, spiętrzone, galopujące poematy, w których – jak to u Dąbrowskiego – codzienność i potoczność ujawniają swoją głębszą, nieoczywistą, niekiedy zgoła mistyczną naturę. Bohater tej poezji jest – jak pisał Michael Krüger – „wytrenowanym sceptykiem”, nieufnym wobec jakichkolwiek gotowych formuł, a przy tym człowiekiem spragnionym ciągłości i sensu, i znajdującym go w przebłyskach metafory, w pęknięciach języka. Refleksja egzystencjalna współistnieje w tym tomie z głębokim namysłem nad istotą poezji, praca nad sobą z pracą w słowie, postępowanie z precyzyjnym i nowatorskim nazywaniem. Dawno poezja nie była tak bliska życia. Dawno nie była tak dowcipna i skupiona zarazem, „śmiertelnie poważna i na wskroś ironiczna” - jak zauważył Paweł Próchniak. W pełni świadom, że tkwimy po uszy w tekstach i kontekstach, Tadeusz Dąbrowski konsekwentnie poszukuje środka wyrazu. Bo wyraz posiada nie tylko powierzchnię, ale także środek.

12 października swoją nową książkę poetycką zaprezentuje Marcin Świetlicki.
"Drobna zmiana. 2015-2016"  potwierdza konsekwencję Marcin Świetlickiego w wyborze motywów i tematów . Autor mieszka przy ulicy Dietla, chodzi na spacery ze znaną z poprzednich książek suką rasy bokser, pije kawę w Mleczarni i szyderczo komentuje polityczną i medialną rzeczywistość. I choć prozy poetyckie zebrane w tomie układają się w chronologiczną relację z codzienności, równocześnie to zanurzenie w tu i teraz prowadzi do refleksji natury ogólniejszej. Marcin Świetlicki w nowym tomie jest znacznie mniej zbuntowany i bardziej skupiony - na niepowtarzalności chwili, na swoich wierszach, na przemijaniu życia w rozmaitych jego przejawach.
Autorem okładki jest Piotr Młodożeniec.

27 października ukaże się tom "Litery" Tomasza Różyckiego.
Twórczość Tomasza Różyckiego, poety z roczników siedemdziesiątych, nie jest kojarzona z młodą poezją. Jej wyraźna kontynuacyjność każe myśleć o Różyckim jako spadkobiercy gigantów modernizmu, który dzieli poetyckie doświadczenie ze swoimi poprzednikami, a nie z rówieśnikami. Poezja ta jest w sposób dosłowny i metaforyczny związana z przestrzenią. O rozpoznawalności utworów Różyckiego decyduje nie tylko atmosfera świata podzielonego na zjawiskowy i materialny. Podmiot tych wierszy oznaczony jest także w dosyć charakterystyczny sposób. Oznaczenie to wiąże się z emocjami: w wierszach dominuje melancholia, nostalgia, liryczne wyczekiwania na przemienienie świata. Podmiot pragnie wrócić do miejsc, w których mógłby doznawać ekstazy, pełni. Poszukuje on także innego języka niż jest mu dostępny: takiego, w którym mógłby wypowiedzieć prawdę i który oferowałby możliwość bezpośredniego doświadczenia świata.

„Tomasz Różycki jest poetą obdarzonym niezwykłą plastycznością słowa, siłą poetyckiej wyobraźni, przenikliwością spojrzenia. Pisze wiersze finezyjne, o czystym rysunku frazy, brzmiące w muzycznych rejestrach polszczyzny. Jest w nich wysoka nuta – ślad rozpoznania czegoś przejmującego, ślad intensywności doznania świata, intensywności widzenia. Te wiersze potrafią się śmiać, umieją bawić się jak dzieci. Ale przechowują też w sobie wulkaniczny żwir, ślady zakrzepłej krwi, popiół spalonych map” Paweł Próchniak

„Poezja Różyckiego wydaje się bardzo ciekawym tematem rozmowy. Nawiązania do tradycji są w niej złożone, wyzwanie rzucone dawnej formie i czytelniczemu przyzwyczajeniu wirtuozerskie, a poetyckie obrazowanie brawurowe"
Marcin Jaworski


Polecamy i zapraszamy!

opracowanie Prekursor