Poezja i eseistyka w najlepszym formacie
  • In English
  • Strona główna
  • Mapa strony
  • Dodaj do ulubionych

Aktualności » Wydarzenia  5. rocznica śmierci Wisławy Szymborskiej 

Data dodania: 2017-02-07

5. rocznica śmierci Wisławy Szymborskiej

fot.Joanna Helander

"Kiedy jako student podróżowałem po Włoszech autostopem, dobrze było powiedzieć, że jest się z ojczyzny Bońka. Dziś autostopowiczom pomaga przyznanie się do pochodzenia z ojczyzny Szymborskiej" - mówi w rozmowie z Michałem Nogasiem w GW Michał Rusinek, osobisty sekretarz poetki, a dziś prezes Fundacji Wisławy Szymborskiej.


Michał Nogaś: Czy noblistka jest dziś powszechnie czytana?
Michał Rusinek: Różnie – zależy to także od szerokości geograficznej. W Polsce po poezję Szymborskiej sięgają najczęściej 40-latki i starsze pokolenia. To wierni czytelnicy jej twórczości. Młodzi czytają ją rzadziej, tak było przynajmniej do zeszłego roku. Mam nadzieję, że niedawne obchody 20-lecia przyznania Wisławie Szymborskiej Nobla sprawiły, że sytuacja się zmieni.
O Szymborskiej przez te pięć lat się mówiło, ukazało się sporo publikacji. Cieszę się, że – jak słyszałem podczas spotkań autorskich – także moja książka „Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej” – nakłoniła 20-latków, by zainteresowali się jej poezją. Niektórzy w ogóle o niej nie słyszeli!
Od pewnego czasu Fundacja Wisławy Szymborskiej organizuje spotkania z nominowanymi i laureatami Nagrody im. Szymborskiej, na które przychodzi wiele młodych osób. Może więc wkrótce te dwa światy się ze sobą spotkają?
W promowaniu poezji Szymborskiej w Polsce pomogła też w zeszłym roku wystawa jej wyklejanek – czyli kolaży – w Warszawie. To był frekwencyjny hit, kolejne instytucje starają się tę ekspozycję pokazać. Fundacja przygotowuje także i nagrywa lekcje czytania poezji, które nauczyciele języka polskiego mogą wykorzystywać na zajęciach. Z własnego doświadczenia wiem, że dziś o poezji wcale nie jest łatwo mówić. (...)
Michał Nogaś: W zeszłym roku ukazał się wybór korespondencji Wisławy Szymborskiej i Kornela Filipowicza, jej wieloletniego partnera, znakomitego pisarza. Zbiór „Najlepiej w życiu ma twój kot” znalazł się na listach bestsellerów i rozbudził apetyt na nieznane dotąd teksty noblistki. Czego możemy się spodziewać?

– W tym roku wydawnictwo a5 opublikuje korespondencję Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta. W tych listach widać przede wszystkim ogromną przyjaźń i wzajemny szacunek dla siebie oraz twórczości. Szymborska uważała na przykład, że tom „Hermes, pies i gwiazda” (1957) jest arcydziełem, Herbert twierdził z kolei, że „Sól” (1962) jest jednym z najwybitniejszych tomów w powojennej historii poezji polskiej. Nie były to żadne gesty retoryczne, tylko oceny kolegów po piórze.
(...)
Zapraszamy do lektury całej rozmowy na www.wyborcza.pl

opracowanie Prekursor